road-786130_1280

JA-KIEROWCA Jestem kierowcą i czasem się wkurzam. 15 lat temu, zaczynając swoją karierę za kółkiem, irytowało mnie że ludzie jeżdżą zbyt wolno. Dziś denerwuje mnie jak jeżdżą za szybko. Nie, nie starzeje się. Po prostu dojrzewam i coraz bardziej cenię życie. 15 lat to szmat czasu, wiele się zmieniło na polskich drogach. Są jednak sytuacje, które wciąż zdarzają się zbyt często. Czasem wynikają z zachowań, które o pomstę do nieba wołają np. wyprzedzanie na tzw. trzeciego, jazda po kielichu albo wymuszanie przez kierowców pierwszeństwa na pieszych na pasach. Jest też cała masa zachowań z mniejszym potencjałem zagrożenia, ale nie mniej

Czytaj dalej

Bieszczady

1. TABLICA SZCZĘŚCIA W 1988 roku po raz pierwszy znalazłam się za żelazną kurtyną. Wielkie to było przeżycie i pomimo, że byłam małym dzieciakiem mam sporo wspomnień z tego wyjazdu. Jedno wymiata, a emocje są żywe do dziś. Jeden z tureckich imigrantów zabrał wszystkie dzieciaki z hotelu robotniczego w którym mieszkaliśmy na lody. Poszliśmy wielką grupą do pobliskiego sklepu rozmiaru naszego kiosku ruchu. A tam – o niebiosa! – lodówka pełna lodów i spis treści do niej – tablica lodów Schoellera. Najróżniejsze kolory, kształty i smaki. Istny szał dla dziecka które znało tylko mrożone truskawki i lody z automatu. W

Czytaj dalej

_DSC0067

JA-TRADYCJONALISTKA Kiedyś marzyłam o byciu Panią domu i mamą, utrzymywaną przez kochającego, idealnego Pana domu – męża. Dziś jestem spełniającą się zawodowo mamą i żoną, i nie wyobrażam sobie że mogłabym pełnić rolę wymyśloną lata temu. Jedyne marzenie pozostałe do spełnienia – zmienić proporcję czasu poświęcanego rodzinie i karierze na korzyść tej pierwszej. Mąż zajmuje się praniem, gotujemy po równo, podobnie jest z zakupami. Ja sprzątam łazienkę i pewne miejsca w kuchni, których mąż zdaje się nie uznawać jako wymagające regularnego czyszczenia (np. zlewozmywak). Jakoś tak sobie to poukładaliśmy, że nikt się nie zmusza ani nie czuje zmuszany do dbania

Czytaj dalej

window-378601_1920

Przyszła wiosna. A za nami niemalże bezśnieżna zima – dla mnie idealna na funkcjonowanie w mieście. Zgodzę się, pierwszego dnia opadów jest na prawdę uroczo – atmosfera bieli, świat robi się taki wyciszony i rozświetlony w przedługo trwającą noc. Taki niemiejsko-czarodziejski. Ale tak wygląda tylko pierwszy dzień, no może dwa. A potem? Potem są zwały śnieżnego błota wyozdabiane żółtymi plamami, brązowymi psimi (oby) pamiątkami i czarną sadzą. Fu! No i ta wszędzie roznoszona do budynków śnieżna breja. Za czym tu wzdychać? A jednak nie raz w tym sezonie usłyszałam “co to za zima?”, “nie ma zimy w tym roku”, ba,

Czytaj dalej

_DSC0096

Od kilku tygodni mocno eksploruje temat bohaterstwa. Dziś o pewnej bohaterskiej rodzinie. Takiej powołanej do bohaterstwa mimo woli. Skąd wiem, że mimo woli? Bo nikt z nas sobie takiego powołania nie życzy. Nikt nie marzy o tym, aby jego dziecko, jego potomek z krwi i kości, to słodziakowate maleństwo, na które tyle miesięcy wyczekiwał – żeby urodziło się chore. A jednak są dzieci, które w momencie narodzin dostają pierwsze, najważniejsze wyzwanie – walczyć o zdrowe życie. I wcale nie jest to w zasięgu ręki. Takie wyzwanie dostał Filip Szajba. Mały dzielniak – Filip. On po prostu nie ma wyboru –

Czytaj dalej

sunset lonely

Dwa tygodnie temu pisałam o kształtowaniu postaw u dzieci. Dziś ciąg dalszy tej historii, czyli Jak być dorosłym superbohaterem? Od razu powiem, że nie chodzi o kurczowe trzymanie się ideałów z dzieciństwa. Wydaje mi się to niepotrzebne, wręcz szkodliwe. Dorastanie to droga kształtowania samego siebie, swoich wartości. Z czasem to kształtowanie staje się coraz bardziej świadome. Mamy świadomość, że ludzi cechuje niedoskonałość (naszych rodziców, dziadków oraz ulubionych wujków i cioć też to dotyczy). Z upływem lat coraz rzadziej zdarzają nam się bezkrytyczne “zapatrzenia” w idoli. Z zachowanym dystansem możemy czerpać wzorce wybranych postaw, kształtować poglądy czerpiąc inspiracje z poglądów innych,

Czytaj dalej

source: http://www.bigissue.com/mix/news/2270/man-steel-when-superman-s-powers-can-t-help-him

Superczłowiek wyrasta z superdziecka. Kto przyglądał się kiedyś śpiącym niemowlętom wie, że wiele z nich śpi w pozycji “na superman’a” – jedna rączka zaciśnięta, wyprostowana, ułożona wzdłuż głowy. Druga wzdłuż ciała. Wygląda to mniej więcej tak: No właśnie. Jak wychować dziecko na takiego prawdziwego supergościa? Kim właściwie jest supergość, czyli współczesny bohater? Dla mnie bohater to osoba, która nie odwraca wzroku jak dzieje się krzywda, przeciwstawia się huliganom, pierwsza z tłumu podejdzie by podnieść staruszkę, która upadła. Nie zrozumcie mnie źle, nie chodzi o postawę bezsensownego narażania siebie, czy innych. Bohater to raczej ktoś, kto nie straci zimnej krwi, oceni

Czytaj dalej

woman-433982_1280

“Czemu nie mam takich długich nóg jak Ania?” – zastanawia się Marta. “Marta ma takie piękne, grube włosy…” – zachwyca się Ania. Koncentrujemy się na tym czego Nam jeszcze brakuje do szczęścia, zamiast skupić się na tym co już mamy. Każdy jest inny, wyjątkowy i zamiast zmieniać rozmiar nosa – zmieńmy swoje myślenie! Odkąd obserwuję świat mody, króluje w nim rozmiar 0, skóra niczym aksamit i wzrost najlepiej do nieba. Wiążą się z nim przeważnie negatywne opinie, no bo ile kobiet na świecie ma pupcię jak dwie kajzerki? Jak widać jest ich trochę skoro agencje pękają w szwach od nowych

Czytaj dalej

marzyciel

Traktowanie ludzi przez pryzmat grupy i jej cech wyróżniających to nie tylko źródło konfliktów. To również źródło kolejnych różnic, samospełniająca się przepowiednia. Im bardziej społeczność pochodzenia afrykańskiego była wykluczana z normalnego funkcjonowania w amerykańskim społeczeństwie, tym dłużej utrwalały się w niej zachowania aspołeczne i tym więcej międzypokoleniowego poczucia krzywdy urosło. Tym trudniej jest im się aktualnie odnaleźć i prawidłowo w tym społeczeństwie zafunkcjonować. Tym więcej antypatii wzbudzają, odrzucenia i podejrzenia. Tym bardziej prawdopodobne staje się dla czarnej młodzieży „przypadkowa” śmierć z rąk policji w majestacie prawa. Tym mniej zaufania mają do społecznych instytucji i tym bardziej się z niego wycofują.

Czytaj dalej

unnamed

“Obcy” wg słownika języka polskiego znaczy “nienależący do jakiegoś kręgu”. Co go wyróżnia? To zależy. Wystarczy jedna cecha. Czasem ktoś śmiesznie mówi, wolniej myśli, ma inny światopogląd, inaczej się modli, jego rodzina ma inne zwyczaje albo on sam lubi inne rzeczy niż my, ma inne preferencje. Czasem to kwestia wyglądu fizycznego, czasem stroju, może makijażu lub fryzury albo tatuażu, czy blizny. Tych cech jest bezkres – dokładnie to tyle, ile tylko cech w istocie ludzkiej można wyróżnić. Nawet bliźnięta jednojajowe nie są spod dokładnego wyróżniania wyłączone! Jednocześnie wszyscy jesteśmy przedstawicielami tego samego gatunku – homo sapiens. Ostatnio dowiedziałam się że

Czytaj dalej

stars 2

Słuchałam przemów podsumowujących pierwsze wyniki sondażowe i czułam wzbierający we mnie bunt, sprzeciw. Nikt nawet nie udaje, że chodzi o wyborców (czyli o mnie też), nikt nawet nie wspomina o misji. Każdy mówi o tym że chce zwyciężyć i pokonać przeciwnika… Zaraz, zaraz, o co kaman? To ja dokonuje wyboru po to żeby dać komuś wygrać i kogoś pokonać?  Najważniejsze dla mnie wybory lokalne, mogące mi umożliwić lepsze, łatwiejsze funkcjonowanie w mojej dzielnicy, w moim mieście, zostały sprowadzone do odzwierciedlenia przepychanki na górze. Nie taka była idea wprowadzenia samorządu 25 lat temu, nie tak się umawialiśmy! Powoli rozstaję się ze

Czytaj dalej

download

Halo, halo, mamy Problem. Chyba nie ważę się na śmiałe stwierdzenie bez pokrycia, jeśli powiem, że polskie firmy przegrywają z zagraniczną konkurencją i jej nieporównywalnie większym kapitałem? Albo wyrastają na tak silną konkurencją, że kończą karierę polskiego kapitału przejęciem przez ten zachodni. Mali przedsiębiorcy przegrywają z sieciówkami. Co sprawia, że kapitalizm zamiast generować lokalnie prawdziwe zyski, w tak wielu przypadkach kończy się wprowadzeniem kilku nowych miejsc pracy za najniższą krajową kosztem wyprodukowania a następnie transferu kapitału za granicę? I do efektywnego wzbogacenia dochodzi wciąż nie tu gdzie byśmy chcieli… Kto jest odpowiedzialny za taki stan rzeczy? Gdzieś jakbym słyszała że

Czytaj dalej